romantycznie
żaden list nie przekaże
jak cię kocham
żar spopieliłby papier
moją miłość wykuję w kamieniu
zachowa nieśmiertelność
okryta maską mchu
nie wyśpiewam twojej urody
drzewa nie zniosą potęgi głosu
powalone osierocą las
namaluję portret chwili spotkania
będę patrzeć do końca
mojego istnienia
jak cię kocham
żar spopieliłby papier
moją miłość wykuję w kamieniu
zachowa nieśmiertelność
okryta maską mchu
nie wyśpiewam twojej urody
drzewa nie zniosą potęgi głosu
powalone osierocą las
namaluję portret chwili spotkania
będę patrzeć do końca
mojego istnienia
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
@ Przemysław Wróblewski
moc będzie z uczuciamiMoja ocena
świetne ! moc !Moja ocena
Moja ocena