Pacyfikacja

5.0/5 | 8


Wytaczam się z zakopconego baru
rozkołysane myśli rozbiegły
się na zimnym bruku chodnika
po drugiej stronie uliczna latarnia
chwieje się po czym odpływa
dzień znika z pola widzenia
spacer po mętnej kałuży
znienacka dopada mnie pamięć
kiedy się wyłącza
mój problem
zostaje spacyfikowany



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: