Gry-mas

autor:  jakub mistral
5.0/5 | 10


Dzielisz uśmiech na połowy.
Pierwsza,
na twarzy skazańców
nadzieja
miesza się ze śliną,
tak wiele znaczy.
Drugą toczysz pianą
po bezkresnych przestworzach
oceanu.
W samotności.
cisza nie jest argumentem.

Całość zamyka się w owal,
odbicie w lustrze.
Serce
w pierwszej kwadrze
nie krwawi.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  
24.06.2015,  BMB

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: