Nigdy..

autor:  Arkadio
5.0/5 | 10


nie.. nie poddam się
będę walczył
jak za dawnych lat
o Ciebie
mój wszelki sens

nie ucieknę

gdy dziś ciężej jest
ja Twój jestem
od brzegu łez po krańce śmiechu
z chorobą czy bez
moje serce
dla Ciebie

od zawszę

jednym rytmem bije
w moje ramiona się schroń
nieprzemakalne
przytulę
przegonie płacz

jeśli nie

z Tobą zapłaczę
zawszę w jeden takt
zawszę Twoim będę
nie poddam się
nie ma szans..

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

nigdy

nigdy nie mow nigdy
msz od zawsze, bez ogonka, poza tym zawsze, czy na zawsze, to cholernie dlugi interwał czasowy..

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

głównie

za ostatnią zwrotkę.

Nie myślałeś by zmienić "będąć"na będę?

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: