Zachowek

5.0/5 | 7


Hej zielonooka,
nie zagrają ci Mendelssohna.
Nieobecna,
przejrzysta jak szal błękitno-szary
spowijający ramiona.

Serce niewinne nie do końca,
w półmroku twoim
cichutko ciągle bije.
Beznadziejnie głupie,
przecież ty, już nie żyjesz,
nie żyjesz, nie żyjesz,
nie żyjesz...

(A.M.K.) Maj 2015



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  
18.05.2015,  PIT

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Anno

wspomnieniami niejeden z nas pobiłby Grocholę :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Malwina

Życie nasze niekiedy nadaje się na niezły scenariusz Malwino.... Kto wie ? zawsze sobie obiecałam, że napiszę wspomnienia...

Moja ocena

zabrzmiało jak pierwszy odcinek niezłej opowieści

wcale nie domyślam się jej rozwinięcia, bo to co
niesie życie przerasta naszą wyobraźnię
dobre!
Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Samo życie Marku, samo życie.....

Moja ocena

Moja ocena:  

Zaczyna się tak samo...

...niewinnie jak w "Z powielacza", niemal sielanka.
A potem...
Domyślam się o czym będzie następny.
Właściwie to jestem ciekaw.