ty

autor:  pola
5.0/5 | 11


koncertujesz wyśmienicie
a ledwo cię słyszę

pochłaniasz łyk za łykiem
a reagujesz trzeźwo

patrzysz prosto w oczy
a ja widzę pomarszczone powieki

rozumujesz logicznie
a ja cierpię

jesteś
ale mnie już nie ma

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

ty..

koncertował zbyt głośno i nie usłyszał jak go opuszczasz, widocznie zmarszczki miał również na uszach

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

Taki odwet...
Ciekawie napisane :)
Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Z rozżalenia powstał ten wiersz, a sprawiedliwość, oczywiście, powinna zostać wymierzona - ani jeden grom z mojej strony nie spada na Pana głowę.
Panie Marku, dziękuję!

Czytałem go już wczoraj

Dzisiaj, szczęśliwie, pierwsza zwrotka zmieniona.
Taka myśl mi zaświtała w głowie; czy to nie jest wiersz o pewnym rodzaju sprawiedliwości?
Tu,liczę się z gromami na głowę.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

dobry na dziś.

Strasznie mi dzisiaj pasuje ten wiersz. Dziękuję! ;)