W objęciach czasu

autor:  Zwyczajna
5.0/5 | 13


Na ławeczce,
pod starym dębem
dwie bladosine
pomarszczone dłonie

zmęczone pracą,
poorane czasem,
mocno splecione
pokrzywione palce

trwają w nadziei,
na jeszcze jedno
wspólne przedpołudnie,
kiedy w uścisku
czuć będą miłość,
wciąż bez zmarszczek



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ TiAmo

Więc miło tym bardziej że sprowokowałam rozmarzenie :)

@ Arkadio

Cieszę się że się spodobał :)

@ Marek Porąbka

Dziękuję Marku, cieszy bardzo :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Ciekawe

zakończenie.
Rozmarzyłam się...:)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  
06.05.2015,  PIT

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

cóż to jest za wiersz..

wOw..

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Bardzo ładne i pomysłowe zakończenie.
Moja ocena: