Iluzja

autor:  Malwina
5.0/5 | 12


Nie oczekiwałam niczego, to los
rzucił mi ciebie jak gwiazdę pod stopy.

Oczy były prześwietlone
wyjątkowością.

Śniłam.

Późno dostrzegłam agonię twojej duszy.
(kogoś-mną uzupełniałeś)

Zawsze będziesz spadającą kometą.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Damian

chyba nikt by tego nie chciał

@ jacek bogdan

nie przypuszczałam, że używając porównań do komety czy gwiazdy fakt ten wzbudzi tyle rozważań "astronomicznych", następnym razem zadzwonię do PLANETARIUM :)

"szmajtnie ogonem" u NOS SIĘ GODO "majtnie"

nie jestem z tych WIELKICH....więc jestem z tych
które zastosowały "spadająca kometa"
Komety są piękne dla oka, wabią ogonem, mogą spowodować pogorzelisko....mojej peelce pobłyskała i zniknęła z jej firmamentu




...

z takiego snu się obudzić bym nie chciał...

Poeci i gwiazdy

Gwiazdy (i Księżyc!) zawsze były domeną poetów,
od których nie wymagano wiedzy astronomicznej.
Już u Norwida "Łagodne oko błękitu... gwiazdę rzuca ze szczytu" (na Romea i Julię oczywiście).
"Spadającej komety" jakoś nie mogę sobie przypomnieć...
Jest wprawdzie "kometa (ten!) pierwszej wielkości i mocy" u Mickiewicza, ale w języku potocznym, lęk budziła raczej kometa, co "szmajdnie ogonem" i świat diabli wezmą - przynajmniej w mojej krakowskiej wymowie.

@ *

Aguś, widzę, że męczyło :))))))

@ Malwina

Dziękuję za podesłanie mi wyjaśnienia, a - tym samym - wybawienie mnie z opresji:). Pozdrawiam:).

@ Karol

dzięki :))

Moja ocena

fajny:)
Moja ocena:  

@ Aga :)

zapewne tak będzie :))

@ Malwina

Jestem:). I mam cichą nadzieję, że będziecie mnie taką tolerować:). I może nawet czasem ktoś odniesie z tej mojej drobiazgowości jakąś korzyść:).

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Aguś

no bo jesteś skrupulatna :)))

@ Malwina

Męczę się, jeśli w moim odbiorze coś brzmi nie do końca zrozumiałe i logiczne w wierszu, który mi się spodobał - to jednak zawsze jest tylko mój odbiór. W komentarzach czasem walczę o to, by uzyskać od autora lub innych odbiorców argumenty na poprawę tego mojego odbioru. Czyli satysfakcjonujące wyjaśnienie lub korektę do wiersza. Liczę na to, że to forum jest miejscem na m. in. takie dyskusje. Liczę się także z tym, że nie zawsze dostanę to, o co zabiegam:). Ale próbuję...

@ Malwina

To nie jest żaden zarzut, a ja nie jestem astronomem. Po prostu próbuję zrozumieć, co autorka miała na myśli. Tak już mam, że czasem jakiś szczegół przykuje moją uwagę i męczę się tym, że go nie rozumiem. Czy podejmiesz próbę wybawienie mnie z tej opresji:)?

@ Agnieszko

myślę, że trochę przesadziłaś z taką analizą
nie rzuciłam gwiazdy i planety, to byłoby oburzające
gdyby zarzutem takim sypnął astronom...
chyba, że jesteś:) to zamilknę

Albo, że

to rzeczywiście tak niezwykłe "zjawisko", jak kometa, która wbrew prawom fizyki po prostu... spada z orbity:).

Mnie z kolei

troszkę nie pasuje ta "spadająca kometa". To, co nazywamy "spadającą gwiazdą" lub "meteorem" jest zjawiskiem polegającym na dostaniu się do ziemskiej atmosfery fragmentu materii np. pochodzącego z komety. Chyba, że to cała kometa się rozpadła i utworzyła "deszcz meteorów":).

@ Malwina

I to jest domyślne może nie w aż tak "agrarnej" formie.

@ *

Dzięki
chociaż, bardzo mi pasuje właśnie ten siódmy
traktuję go jak konsensus!

w prostych słowach brzmiałby tak:
nie porównuj mnie do BYŁEJ gnoju

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Otwarcie super (pierwsze dwa wersy).
Siódmy wers niekoniecznie.
Widać wysiłek twórczy, w dobrym tego słowa znaczeniu.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ TiAmo

bardzo Ci dziękuję
Pozdrawiam równie serdecznie :))

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

nie

czytałam wcześniejszej,ale ta wyjątkowo do mnie trafiła.
Do momentu "Śniłam"wydawało mi się,że skończy się inaczej...Chyba dlatego,że mam nadzieję,że nie będzie tak jak w tym wierszu...

Piękny!!
pozdrawiam serdecznie:)

*

jest to wersja dopracowana staroci,
myślę, że lepsza wersja