co roku

autor:  Karol Kannenberg
5.0/5 | 8


pojawiły się Anioły nad Berlinem jak co roku
pasiaste strzępy skrzydeł otuliły gładząc sztywne
betonowe słupy wiecznych fundamentów
rozdmuchując historią drutu kolczastego
popioły sypane w diamanty winy i niewiny

-dokąd tak pędzisz?- pytały nie tylko ludzi
-nie uciekniesz, ziemia ostrzy już zęby
miłość jest tak krótką rzadką chwilą
nie narwiesz jej naręcza w jednym życiu!-

odlecą gorliwe, do następnej rocznicy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

:)

Moja ocena

Karolu, urzekł mnie ten fragment;
...miłość jest tak krótką rzadką chwilą
nie narwiesz jej naręcza w jednym życiu!-

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: