Droga

5.0/5 | 10


Czas, który przelewa się
przez ocean zdarzeń
napotyka na zaporę
ludzkich ułomności
W pochodzie dni i miesięcy
ustawiają się wszystkie
wytarte życiem twarze
niespełnione jeszcze marzenia
pod grzebieniem bron ciężko
oddycha zmęczona upałem ziemia

Objuczony bagażem
złych i dobrych doświadczeń
uparcie trwam w miejscu
mego przeznaczenia
zahipnotyzowany
wymyślonym celem
Zaczynam dotykać
krawędzi zachodzącego słońca
historii świata którego
jestem fragmentem
wyschniętym źdźbłem trawy

pod pułapem nieba
ze słowem poczętym



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Nie rozumiem

tego, że "Czas (...) napotyka na zaporę ludzkich ułomności". Mnie się raczej wydaje, że jemu trudno postawić tamę, a już tym bardziej nie umiem sobie wyobrazić takiej tamy z "ludzkich ułomności".

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

ciekawe porównania i metafory dla odwiecznego przemijania
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  
05.05.2015,  PIT