nieodwracalne
w ciemnej źrenicy
smuga życia coraz węższa
i cisza
coraz dłuższa
między jednym a drugim oddechem
moje myśli
zrośnięte z jej bólem
i nie wiem już
czyja agonia trwa dłużej
śmierć
nie powinna przychodzić wiosną
smuga życia coraz węższa
i cisza
coraz dłuższa
między jednym a drugim oddechem
moje myśli
zrośnięte z jej bólem
i nie wiem już
czyja agonia trwa dłużej
śmierć
nie powinna przychodzić wiosną

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
...
Wzruszający opis pożegnania.Moja ocena
Brakowało Twoich wierszy Pati. Witaj po wiekach. :)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Zgadzam
się z Małgorztą.Genialne!:)
Moja ocena
Tak rzadko Cię tu ostatnio gościmy. Ale jak zawsze wejścia masz genialne. Pozdrawiam.Moja ocena
Moja ocena