Ubrana
Ubrana
Flanelowa
Koszula
W krateczkę
Tył naprzód
Przewraca
Życie młode
Do góry nogami
Idzie dziewczę
Przed siebie
Z nieumytymi
Zębami
Zbiera puszki po piwie
Spotyka kolegów na Niniwie
Zamiata nogą pety
Szuka na disco podniety
Liczy narkotyczne kalorie
Potem śpi kilka godzin
Na świeżo pomalowanej desce
Parkowej ławki dzielnicy „zero”
Zapomniało biedaczysko
Że jest bez spódnicy./alboż/
Flanelowa
Koszula
W krateczkę
Tył naprzód
Przewraca
Życie młode
Do góry nogami
Idzie dziewczę
Przed siebie
Z nieumytymi
Zębami
Zbiera puszki po piwie
Spotyka kolegów na Niniwie
Zamiata nogą pety
Szuka na disco podniety
Liczy narkotyczne kalorie
Potem śpi kilka godzin
Na świeżo pomalowanej desce
Parkowej ławki dzielnicy „zero”
Zapomniało biedaczysko
Że jest bez spódnicy./alboż/

Moja ocena
Moja ocena
...
Alino, że też użyłaś tych koszul w kratę, które ja uwielbiam ;)Wiersz napisany z pomysłem i ciekawym zakończeniem.
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
pasuje
mi do tego wiersza pewna piosenka...https://www.youtube.com/watch?v=n-6OtF1ZuqM
świetny:)
Moja ocena
Moja ocena