Piszę

5.0/5 | 7


bo nie muszę
kiedy życiem się krztuszę
z wargi zlizuję słone myśli
zwiotczałe przemijaniem słowa
niczym zmumifikowane
figury martwych zwierząt
napycham wymyśloną treścią

łatwo być poetą
kiedy w głowie grają
weny wonne świerszcze



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

...

Gorzej kiedy milkną ;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: