tymczasem

autor:  Sara Ka
5.0/5 | 7


Umykam wszystkim wymiarom
znakom i bezpańskim psom
mam wczorajsze spojrzenie i jutrzejszą niepewność
gdybym posiadała imię to w dialekcie
nieznanym nawet mi
jeślibym czytywała baśnie
to tylko księżycowe

tymczasem oglądam wspomnienia zdarzeń
których nie było
zapętlam światło w obietnicę
że gdzieś jednak można wierzyć powrotom



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Przeczytałem i poszedłem na półgodzinną przebieżkę.
Wróciłem ze stosownym dystansem.
Jest już pewność że wiersz się podoba.
Natomiast piąty wers nie.
Namawiam do zabrania mi z końca wersu.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: