bałwanowy song

autor:  iwona stokrocka
5.0/5 | 9


zamroziły się serca na zimę
nie przyjmują uśmiechów i spojrzeń
śniąc w ponurych zaciszach domowych
wystękują marzenia o wiośnie

w ciężkich butach i czapkach wełnianych
nasuniętych głęboko na oczy
przemykają pospiesznie na skróty
żeby z zimy na wiosnę nie zboczyć

miłość śmieje się z serc do rozpuku
przymusowo skazana na urlop
nie potrafi zrozumieć dlaczego
odkładają ją ciągle na jutro

co za frajer przypisał ją wiośnie
każąc lodem poskuwać uczucia
ludzi zmienił w śniegowe bałwany
by z odwilżą pozwolić się wzruszać

nie przesypiaj już życia bądź czujny
gdyż nie tylko w wiosennych roztopach
można znaleźć okazję do tego
by ktoś kochał byś ty mógł pokochać

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Za mój ulubiony rytm - anapest!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

pierwszy !

Moja ocena: