W pośpiechu

5.0/5 | 9


dotykam wszystkich
dobrych i złych wycinków
ze szkolnego pamiętnika
litery słowa wyrazy zdania
co są jak szelest martwych
pomiętych kartek kalendarza
które niewiele już znaczą

i choć czasem jeszcze
w tył się obrócę
zrzucają z ramion
ciężar dawnych złudzeń
dni które nie powrócą

by znów ponownie
w pogoń się rzucić
próbuję bieg
zdarzeń zawrócić

i tylko mój Anioł
spoglądający na mnie z oddali
ze śmiechu zaczyna się krztusi



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

sentymentalnie i ciepłą ironią, czy tam na końcu anioł nie zachłysnął się "ć" :-)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Edmund Muscari Czynszak

piękny wiersz..

Moja ocena

Moja ocena: