Zanikająca namiętność

5.0/5 | 13


Czuję ciężar ciszy osiadającej
na słowach pozbawionych
codziennego użytku
zgrzytają martwe
kolumny czerstwych
rozproszonych zdań
licytuje się z każdą
napotkaną myślą

kiedy kolejny świt
rozdziera worek
słomianych pragnień

chciałbym raz jeszcze
unieść się do światła
czystszego jak promienie
dziecięcego uśmiechu

kiedy na zachodzie tonie
ostatni skrawek
przylądka nadziei



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@

smutno

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: