Listopadowa modlitwa

5.0/5 | 12


bądźcie pozdrowieni wszyscy
zaszyci w zaciszu moich myśli
i ty ojcze któryś mi się wczoraj przyśnił
a dziś cię pokryły jesienny dywan liści
wraz z tajemnicą naszego istnienia

z pokorą wpatrzony w przeznaczenie
wzrokiem dotykam poświęconej ziemi pełnej
obecnych martwych bliskich i dalekich cieni
na progu przedsionka wieczności
listopadowego chłodu nie czuję



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: