popas

autor:  Karol Kannenberg
5.0/5 | 15


czerpię serdeczne słowa
wiadrami słodycz nektaru
polnych kwiatów słodkiego
pyłku trzosik allegro sonaty
świeckich owadów wsłuchany
do głębi zamknięty w sobie
spoczywam
otwieram oczu zamek
zanika wszystko oprócz
biało czarnych sadzawek
retenacja migających obrazków
zebranych na potrzebę strachu
przeżywam
zamykam oczy zanurzam umysł
szukam w nektarze szerokiego larga
słonecznego spektaklu w dolinach
dnia za dniem bez poprawy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@ Zwyczajna

...dziękuję lubię trzynastki i czarne koty :)...

Moja ocena

Moja ocena:  

Trzynasta...

...ocena przypadła dla mnie.
A dzisiaj od kogoś usłyszałam, że trzynastka ma znaczenie ;)

Trzynastka czy nie... Wiersz robi wrażenie.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

:)

Ale na pewno...

...w innym układzie . A jakim to może później.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: