Stałocieplni

autor:  bronek z obidzy
4.9/5 | 12


Śnieg nigdy się z nich nie roztopił,
to oni w nim pozamarzali.
Biały, drobniutki pył jak popiół,
za nim bezduszny potwór biały.

Zamgliło im się, zachmurzyło
nagle beż żadnej zapowiedzi.
A miało słońce wzejść, nie spłynąć
ze szczytów w dół po gołoledzi.

Śnieg nigdy z nich się nie otrzepie.
Pokazał góral nowe krzyże,
bo choć lawina pierwsze zmiecie,
zaraz następne stają wyżej.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Bardzo

Wiersz skłania do głębszej refleksji.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ ANNA DOBOSZCZAK

Dzięki, oceną się nie przejmuj, nie dla nich tutaj czasem wstawiam, pozdrowienia B :)

Kurczaczki

miało być 5!

Dobra lekka forma, trudny temat, dobra puenta i nutka wzruszenia we mnie. :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: