Jestem tu trochę tam

5.0/5 | 9


Brzegi zawsze są problematyczne.
Zieloność i moje odbicie
w twoich oczach zbliża do sepii.

Wyrównuje oddech w biegu
po jutrzejszy dzień o kształtach
nieokreślonych. Mam jeszcze wybór
zanim przesunę się w czasie.

W stronę ostrych brzegów. Jestem
w samym środku, bez makijażu.
Pod łóżko chowam co moje na stałe.
Zabezpieczenie na ewentualną utratę,
gdy nowe z tego, co jeszcze niezapisane
wyostrzy wzrok soczewką.

Zanim wejdzie pod skórę
i wyżłobi kolejną zmarszczkę
Pod oczami jest miejsce.
Wolne wczoraj.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: