powstać

autor:  Karol Kannenberg
5.0/5 | 7


jak na skrzydłach poprzez
życie zniewolone wycieczką
bezkresowej tułaczki
po tylu błędnych drogach
doganiasz mnie już powoli
teraz na wstecznym biegu

w jakimś tam wieku
w którejś kolei losu
uwolnisz mnie z tej doli

mój dług zapożyczony
posolony lichwiarskim
peklującym procentem
lat w locie spędzonych
zostanie zmyślnie spłacony

pozostawię tobie rodło
skrzydła piór nastroszonych
inkaustem poplamionych
by następnym niosły
kolebki pieśń łagodną



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: