(Nie)winna

autor:  Zwyczajna
5.0/5 | 15


Najpierw zachwycił się jej wdziękiem
potem rozebrał z tajemniczości
pożarł wzrokiem jej dziewczęcy urok
by na koniec
zedrzeć silną wolę

okryta tylko pewnością siebie
balansując na pograniczu dobrego smaku
wciąż anioła grała
rolą opanowaną do perfekcji



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Zwyczajna

szczerze wątpie :p

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Arkadio

...wszystko co piszę, jest jak najbardziej (nie)prawdziwe... :)

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Zwyczajna

a czyż nie jest prawdziwy ??

@ Arkadio

aleś mi komentarz zmalował... ;)

Nadzwyczajna

winna czy (nie)winna

słowami niemal obraz zmalowałaś
tak realny
że zastanawiam się
czy..

znam danego aktora

piękny!!!!

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Marku, jak najbardziej - może się spodobać ;)

Moja ocena

Bardzo obrazowo.
To się może nawet... spodobać.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: