(Nie)winna
Najpierw zachwycił się jej wdziękiem
potem rozebrał z tajemniczości
pożarł wzrokiem jej dziewczęcy urok
by na koniec
zedrzeć silną wolę
okryta tylko pewnością siebie
balansując na pograniczu dobrego smaku
wciąż anioła grała
rolą opanowaną do perfekcji
potem rozebrał z tajemniczości
pożarł wzrokiem jej dziewczęcy urok
by na koniec
zedrzeć silną wolę
okryta tylko pewnością siebie
balansując na pograniczu dobrego smaku
wciąż anioła grała
rolą opanowaną do perfekcji

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Zwyczajna
szczerze wątpie :pMoja ocena
@ Arkadio
...wszystko co piszę, jest jak najbardziej (nie)prawdziwe... :)Moja ocena
@ Zwyczajna
a czyż nie jest prawdziwy ??@ Arkadio
aleś mi komentarz zmalował... ;)Nadzwyczajna
winna czy (nie)winnasłowami niemal obraz zmalowałaś
tak realny
że zastanawiam się
czy..
znam danego aktora
piękny!!!!
Moja ocena
Moja ocena
@ Marek Porąbka
Marku, jak najbardziej - może się spodobać ;)Moja ocena
Bardzo obrazowo.To się może nawet... spodobać.
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena