spirala stresu

autor:  Zbigniew Budek
5.0/5 | 7


synonimem bezradności pojedynczego poety
są chwile
pisania w stresie
wiersza

który jak twierdzi nie ma nic
wspólnego z pornografią

autor upiera się jednak
o klasyfikację utworu jako sexownego
dlatego bo jego podmiot liryczny
od początku do końca rozkłada nogi I
dostaję zeza


z bezradności

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

..

w chwilach bezradności
zwykłem rozkładać ręce nie nogi..