Jeszcze

5.0/5 | 12


gwiezdny pył
jesieni przyprósza
mój optymizm do życia
kiedy siedzę w kącie pokoju
z wyciszonym nastrojem
powietrze zwyczajne
choć jak by nie moje
jeszcze próbuję
w kościstą powłokę
moich myśli pukać
lecz echo uparcie milczy
odpowiedz pada głucha

jeszcze noc
trochę osowiała
twarz księżyca milcząca
jakby niespokojna

w poetyckiej aureoli
cisza wygląda dostojnie



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: