Mitręga

autor:  renee
5.0/5 | 11


Myśli o jutrze
kołaczą do drzwi
nie wpuszczę ich
bo siódme poty wyciskają

Słowa z wczoraj
bębnią w głowie
nie rozumiem ich
bo niemiłosiernie bolą

Przyszedłeś do mnie
poszłam z tobą
niczego więcej
nie trzeba było mi

Teraz nie mogę
pozbyć się żalu
w utraconym raju
nie dzieje się nic

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: