TANGO (1)

autor:  Barbara-Orlowski
5.0/5 | 10


zaprosiłeś mnie do tanga
i oprzeć się tobie nie mogę
to nic...że już świt
i kelner patrzy na nas surowym wzrokiem
to nic że...
butelka wyschła od środka
na jawie
pieszczotę w tangu odbieram
ciała splątane zbyt mocno
moje... w twoich ramiomach opieram
ze wstydu...
już nic nie pozostało
rzucona w wir
magicznych rytmów uśpionej tęsknoty
wrócę do ciebie
białym świtem... nieprzespanej nocy
róże
odbiorę
zatopię się w niepoznanej do końca
głębi uczuć i rozkoszy...
czerwone wino? niech dojrzeje...
zostawię dla ciebie...

28.11.2014.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Pasuje z pustą butelką w tle. faktycznie trochę pijane to tango.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: