niesłuszne

autor:  Karol Kannenberg
5.0/5 | 9


twoją ostatnią winę
nieprzyjętą odtrąconą
niepoczuwalną
przerobiłaś dla niego
podając mu jak dłoń

ugrzęzłaś na moment
wyrywając jednak pochopnie
delikatny korzeń wstydu
jednym palcem w niego
trzema na siebie
jakiś sufler podpowiedział
dobrze z was szydząc

niesłuszne niepotrzebne
znał ciebie wiedział o tobie
nic z tym nie zrobił
poniesie win nawet kilka
za bardzo cię lubi
nawet kocha



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: