Na chłodno

autor:  Beata Rokicka
5.0/5 | 7


Słowa-motyle
ugrzęzły w kokonach.
Inne – lodem skute
w kajdanach wiecznej zimy
dziwią się słońcu
że rozkuć je chce na dobre.

Zaufać promieniom?
Czy aby wiosnę niosą?
A może mirażem są tylko
i znikną zaraz
wlecząc za sobą resztki nadziei?

Cóż dowodem być może
na miłość niepojętą
gdy serce skute lodem
w obawie przed pęknięciem



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: