kryptoreklama numer 8
na pawiej naprzeciw hotelu
plany się snuje łatwo
zamknięte w pokojach śnią noce
o nieznajomych miastach
na pawiej naprzeciw hotelu
plany wymieniam na bilet
odjadę pomieszkać dokąd
los mnie zaprosi za chwilę
na pawiej naprzeciw hotelu
plany przerzucam na ekran
liczę na zasięg anteny
tłumacza mam pośród ikon
z pawiej naprzeciw hotelu
odchodzę z muzyką w uszach
głos gitar biegnie za mną
rytm wiersza jej towarzyszy
plany się snuje łatwo
zamknięte w pokojach śnią noce
o nieznajomych miastach
na pawiej naprzeciw hotelu
plany wymieniam na bilet
odjadę pomieszkać dokąd
los mnie zaprosi za chwilę
na pawiej naprzeciw hotelu
plany przerzucam na ekran
liczę na zasięg anteny
tłumacza mam pośród ikon
z pawiej naprzeciw hotelu
odchodzę z muzyką w uszach
głos gitar biegnie za mną
rytm wiersza jej towarzyszy
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
;) miło... oj miło...Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena