*

autor:  Alicja Duda
5.0/5 | 10


przeszłość pozostaje w bezruchu
gęste powietrze w niej
miliony cząsteczek strachu

wszystko to rozdrobnione
ułożone w jedną, płynną mozaikę
straszy co noc

złe decyzje wychodzą spod łóżka
czekają na atak
błagają o moją słabość

uwodzą przekonaniem, że można je zmienić
azot, tlen, strach

marnujemy siebie nawzajem



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

"Technicznie", to się podoba.
Moja ocena: