Burza

4.8/5 | 6


Postawiłem nogę
w międzyczasie.
Słońce śpiewem
pozdrawiało kolejny dzień
jak znajomego przechodnia

życia.

Wesoło
zapowiadały się marzenia
spisane w kolejnym
dzienniku snów,
jakby los
wyszedł wreszcie

na prostą.

Tylko nie mów,
że to cisza przed

burzą.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

jest muzyka w tych słowach
Moja ocena: