Poplątane warkocze

autor:  Alina Bożyk
5.0/5 | 4


Poplątane warkocze

Poplątane indiańskie warkocze
Śpiewają pieśń o przyjaźni – i
Nie ważne, że głodne kojoty
Wyją rozmodleniem do mięsa.

Rzucone kości nie szukają nicości
Rachują głupotę i zepsute zęby.

Pozbieram okruchy zeschłych kołaczy
Potem przysiądę sie obok starej klaczy
I pogadam z pięknooką o sianokosach.

Tylko ona rozumie moją podłość
A jej wycieńczenie mądrością płonie
Tylko ta staruszka - pocałuje gorące skronie
I wyciszy moje dreszcze i niebieskie poty.

Ta chwila długowiecznością pachnie
A poplątane indiańskie warkocze
Rozczeszę delikatnym spojrzeniem
W przyszłość ku zachodowi ognistej kuli/alboż/



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: