sromotny

autor:  Karol Kannenberg
4.7/5 | 12


byłaś biedronką
liczyłem twoje kropki
na szczęście
nie moje

pokochałem ciebie za słowa
gesty uśmiech na ustach
że byłaś po prostu ze mną
i moją nudą

karmiłem ciebie
moimi wadami
złudą
siebie

odleciałaś dlatego
zostałałem w kropce
sam na kotku
sromotnego życia



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

@

..no właśnie - zapis - patrz z perspektywy opuszczonego żuczka na kotku bazi ;(

Moja ocena

Moja ocena:  

@

Te pięć słów wydaje mi się niezrozumiałych
(jako całość). Stąd moje lekkie najeżenie.

dwa ostatnie wersy :)

kotek - baź - wierzba (płacząca)

Pozdrawiam i dziąkuję za rytmiczne słowa otuchy :))))
karol

Moja ocena

Moja ocena:  

sromotny

zupełnie wprost absolutnie przeciwnie chciałem dać pięć! Chyba potrzebuję instrukcji obsługi gwiazdek :/
Piękny wiersz....

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Bardzo mi się ten wiersz Karolu podoba. No ale oczywiście coś tam musi się też nie podobać.
Dwa ostatnie wersy chyba do przemyślenia.
(jak to mówią; ni przypiął ni przyłatał).
Poza tym tekst uroczy.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

:)

cudnie grają tu słowa! :)

Moja ocena

Moja ocena: