Cebula

autor:  Renata Cygan
5.0/5 | 11


(Inspiracja wierszem Wisławy Szymborskiej, pod tym samym tytułem)


Cebula cebulasta w sukieneczkach z miąższu,
poubierana w tiule i jedwabne halki,
kwitesencja prostoty, ukryta w tym gąszczu,
doskonałość przeczysta - an face i z przyczajki.

A człowiek-biedaczysko, pod okryciem wierzchnim,
różową nosi skórę, a pod skórą... flaki!
Rozbulgotane wnętrze wrze w konflikcie wiecznym,
bolesne poskręcanie daje się we znaki.

Cebula - jak poezja - dostojna i przaśna.
Aureole się pysznią całkiem od zarodka.
Przykładnie i nad podziw słodko cebulaśna;
fenomen w cudnej formie, od wierzchu do środka.

Jedna ukryta w drugiej, jak ruska matrioszka.
Duża, średnia, maleńka - konstrukcja jak z bajki.
Jest sobą do rozpuku. Uwielbiona. Boska!
Byt w bycie. Przeprzejrzysta jak dźwięk bałałajki.

Człowiek się zwykle męczy. Cebula - przeciwnie.
Poodurzana sobą na wskroś, do omdlenia,
śmieje się z ludzkich supłów, żyjąc bez udziwnień,
skąpana w własnej chwale, aż do zidiocenia.


RC August 2014



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Zjedzona literka

kwiNtesencja
I jak mam rozumieć 'an face'

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Pamiętam WS osobiście czytającą w tv ten wiersz.
Brawa z odwagę zmierzenia się z "problemem".
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: