odeszłam jak na rozkaz

autor:  batuda
5.0/5 | 12


serce zostało
przy mazurskiej sośnie
krzykiem pożegnał kormoran

brawurowym autem
pędziłam krętą drogą
w zamkniętej ulicy
zapłaciłam wszystkie mandaty
za jazdę w przeciwnym kierunku

karłowata sosna
wiernie wpatrzona w oczy jeziora
wciąż mnie woła
wracaj szalona !



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: