Zapasy z życiem

autor:  Urszula Bremer
5.0/5 | 9


Zabić przeszłość,
jak to łatwo powiedzieć.

Uciekam przed wczorajszym dniem,
które bezlitośnie zawraca
z drogi, rozdwojona jaźń
zapuściła korzenie.

Nad jutrem,
ciemne chmury.

Od wschodu słychać
lament, zachód stoi
frontem do tyłu.

Wracać.

Iść do przodu.

Z opuszczoną głową,
usiadłam na chłodnym
kamieniu.

Boże, nakarm mnie pewnością,
nie potrafię dokonywać
wyborów.



czarnulka1953
25. 08. 2014.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: