Piotruś Pan
Otwarto klatkę dla ptaków.
Buntownik z wyboru
odszedł
do Nibylandii.
Między niebem a piekłem
tylko
noc w muzeum.
Good bye Williams
Nie będzie przebudzenia,
nie ma Świętego Graala.
Jest bezsenność
umarłych
poetów.
Buntownik z wyboru
odszedł
do Nibylandii.
Między niebem a piekłem
tylko
noc w muzeum.
Good bye Williams
Nie będzie przebudzenia,
nie ma Świętego Graala.
Jest bezsenność
umarłych
poetów.

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
pięknie...a bezsenność umarłych poetów... świetnie puentuje
Moja ocena