Miłości

autor:  renee
5.0/5 | 9


Niech mnie poniosą
twarde kopyta karych
galopem cwałem

niech poczuję strach
inny niż ten co we mnie
siedzi i rogami bodzie

niech mnie ki diabeł
zostawi w świętym
błogostanie nicości

niech już nikt nie pyta
o drogę dopokąd
kiedy wszędzie mi daleko

Niech mnie niosą
siły nadprzyrodzone burzą
piorunem byle być bliżej



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Eh, świetny.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Bardzo energetyczne wyzwanie :)
Moja ocena: