Zapomniane ogrody Semiramidy

5.0/5 | 9


Od tamtego dnia zmieniłam styl.
na strzelisto -gotycki. Zawsze
tkwiły we mnie wysokie wieże.

Mnożyły się wnętrza nowych
na iluzorycznych resztkach murów.
Zabrakło spoiwa na rzetelne połączenie.
Nie warto mierzyć różnicy w przewinieniach.

Z twojej i mojej strony rajskie ogrody.
Owocobranie wypadło nam w innym
czasie. Sen, w którym byliśmy
nie zahaczył o poranną pamięć.

Lista ważnych spraw z realizacją
na jutro przykryła grubą warstwą
nasze owoce. Nie urodzone
na smak i cień na witrażach.

Wąskie prostokąty nie mieszczą
kolorowych linii. Zawierają w sobie
czarne spoiny. Zbyt ostre krzyżowania
nie pozwalają na zapamiętanie.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Już tytuł jest obiecujący, a zaraz za nim genialna pierwsza zwrotka. A dalej? Nic tylko czytać. Przyjemność intelektualna w czystej formie.
Moja ocena: