w stronę morza

autor:  Karol Kannenberg
5.0/5 | 8


lekki podmuch wiatru
masujący partykuły soli w skórę
rozchełstana koszula latawcem
bosych stóp ślad zanikający
był jest i będzie
wdziękiem morza jego fal
bijących o brzegi życia
korcących łagodnością opodal

kieszeń bez złotówki
kierunek w siną dal
latem najlepiej w stronę
morza pierwszy pocałunek
ogniska cień na wydmach
starannie ukryta namiętność
gitary piosenka miłosna
niebo pełne łez bursztynów

godziny na brzegach
piasek z lewej na prawą
parasol na skrzydłach
opalenizna ciut za mocna
chleb z maślanką
i do wody...



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: