(IPOGS, Freestyle) żelki

5.0/5 | 4


Ty który ze skrawków atramentowej ciszy
wyłuskujesz interpunkcje znaki zapamiętane
w trzepocie rzęs opadających po każdy akcie
chowasz grzeszne myśli milcząc
kiedy dopada cie grad moich pytań
nieruchomy proporzec spojrzenia
mała żelowa jadalna kuleczka
która grzęźnie w przedsionku dnia
zatrzymując zbędne słowo


pozostawiony smak rajskiego ogrodu



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

...no tak!...
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: