Nuta w pogodnym odcieniu

5.0/5 | 9


linią melodyczną defilują głośne dźwięki
zburzona cisza bólu nie pozostawia
nie stwarza dla uszu moich udręki
na ulicznym bruku dudni kapela
na oścież umysł i myśli otwiera
kapelmistrz wiatr komendę podaje
każda napotkana chwila staje się rajem
smutek zwabiony w kont małego podwórka
siedzi jak wróbel z podciętym piórkiem
a dzień się toczy w stronę pogody

by jutro zabrzmieć fałszywą nutą



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: