To jej koniec

autor:  renee
5.0/5 | 9


Usiłowała zbudować
solidny fundament
pokorą i uniżeniem
nie wystając poza

dobrymi chęciami
i szczerym sercem
dostała cięgi od losu
zbyt wybrednego

Usiłowała obronić
świątynię kochania
ale była zbyt słaba
by walczyć z draniem

karuzela za szybko
pokręciła smutkami
wyrzuciła z siebie
całą żółć goryczy



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: