Na pohybel

autor:  renee
5.0/5 | 12


Zerwał z niej nadzieję
za bycie sobą przepłaciła
teraz stoi słupem soli
z czasem do deski
grobowej skruszeje

Późno już na nią
a jego niech rozdziobią
myśli poszarpane głupotą
o jeden most wciąż za daleko
było im do zrozumienia

Nie powie mu jak ją
rozbolało zaćmienie słońca
ani nie przyzna się do wycia po
nocach utraconych namiętności
nie wypada dawać i prosić na siłę



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Choć muszę powiedzieć że bardziej podobaja mi się fragmenty niż całość.
Moja ocena: