krótki dystans

autor:  batuda
5.0/5 | 3


nie łatwo się płynie
krokodylom rzecznym
w odmętach pod stołem
gdy osunie się łokieć

kroplami biegną samotne noce
po szybach brudnych
jak grzech

co z nas tak pot wyciska
tej egzystencji krzykliwe gęsi
za miedzą gdzieś

uczymy się płakać i śmiać
czy nie umiemy uciekać w deszcz

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: