Przenikanie atmosfery

autor:  Kalina
5.0/5 | 8


Przenikanie atmosfery


Ściany domu
przeszły śmierdzącą
wonią twojego głosu
ostrego, skrzeczącego
i głośnego

Nasiąknięte poduszki
napełnione szklanki złości

Nastrój
nastrój się
nastrój się proszę
inaczej

Rzęzimy razem

Dotykając siebie
czuję kamień

Jestem ja gąbka
nasiąkłam
kropla po kropli
kwaśnym deszczem
twojej złości

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Rzęzimy razem.
Niekoniecznie.
Mnie się podoba bez.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: