my
tańczmy na wulkanach
niech wszyscy widzą
niech się dziwią
naszym szaleństwem
nie bądźmy robotami
ognioodpornych znieczulic
gaśmy naszym nierozsądkiem
płomienie ludzkiej głupoty
my nieposkromieni
niech wszyscy widzą
niech się dziwią
naszym szaleństwem
nie bądźmy robotami
ognioodpornych znieczulic
gaśmy naszym nierozsądkiem
płomienie ludzkiej głupoty
my nieposkromieni

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@
...czy poezja szalona musi być wierszem miłosnym?...Moja ocena
.
Trudno o ładne zestawienie tańca, szaleństwa i ognia w oryginalny sposób, który nie byłby oblatany.Tutaj się nie udało.
W dodatku wers "ognioodpornych znieczulic" wydaje się być ciut zbyt karkołomny dla wiersza o miłosnym szaleństwie ;)
Moja ocena
Moja ocena