Zapętani w sobie
Temperatura ci wzrasta
dochodzisz do wrzenia
ciskasz się i rzucasz
tyle u ciebie w tobie dla mnie
ale jakoś jeszcze jesteś
A u mnie po staremu
niczego nie odpuszczam
wariactwo się nasila
odchodzę po tysiąckroć i wracam
wciąż pragnę tylko ciebie
dochodzisz do wrzenia
ciskasz się i rzucasz
tyle u ciebie w tobie dla mnie
ale jakoś jeszcze jesteś
A u mnie po staremu
niczego nie odpuszczam
wariactwo się nasila
odchodzę po tysiąckroć i wracam
wciąż pragnę tylko ciebie

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Ren na biało... ładna wizja... ;)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena