Bilans chwili

5.0/5 | 11


Kiedy dotykam szorstkiej
powłoki czarno białej ciszy
życie wciąż we mnie
jeszcze iskrzy i kipi
galaretowana struktura mózgu
pomarszczona setką zdarzeń
zwiotczałe kościste tkanki dni
szmer czasu wzbudza zamęt
światło na scenie dnia
dogasa powoli

w klepsydrze słowa
ukryty testamentem
który łatwo można oswoić



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: